dziś znowu do 3:))

Dziś znowu do 3 pisaliśmy :)))kocham to i tęsknię do jego dotyku. Rano zawsze budzę się niezaspokojona i mam ochotę gryźć . Nic mi go nie zastąpi a zimny prysznic nie pomoże. Czekam taka chętna i rozpalona. Juz niedługo.
Mam wrażenie że trochę go rani takie moje nie wiem zobaczę. Inaczej się nie da w moim przypadku. Chciałbym mieć Cię na kilka dni wyprzytulac wycałować i wysolić. I tak powtarzać i przypominać co chwilka ze pragnę i nie mogę być bez Ciebie. Niestety trzeba wracać na ziemię i tu też funkcjonować. A chwilę z Tobą zostają schowane gdzieś tam we mnie głęboko i tylko czekają żeby się przypomnieć. Lubie to. Baaardzo.
A co było na przełomie wczoraj/dziś. .. Parę dni temu robiłam dla Ciebie zdjęcia siebie w takich szmatkach. Czarny półgorset, kuse majteczki, pończochy i szpileczki. Kiedyś pisaliśmy jak chce żebyś mnie miał i tak wyszły zdjęcia. Ubranie dopełnia pozycja w jakiej jestem na zdjęciu. Ciekawe czy wyjdzie coś z tego. Śmiejemy się że trzeba to zapisywać, bo jak znajdziemy się w jednym pokoju to i tak głowa podyktuje a ciało zrobi swoje. Całowanie, dotykanie, coś językiem , coś rączką i Ty we mnie. Wzdychanie bnocne-zabawy-w-łóżku-1024x683o jestem blisko orgazm. I przytulanie po. Jest mi z Tobą tak cudownie. Rozpalona do czerwoności , płonę przy Tobie.

7 comments on “dziś znowu do 3:))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *