Zakład.

Cześć Kochanie…wiesz tęskniłam dziś bardzo…wchodzę do mieszkania,zdejmuje szpileczki…torebkę kładę na stole…widzę Cię drzemiącego na sofie…stoję i się zastanawiam ….hmmm może obudzić Cię miło…tak mam ochotę na polizanie Twojego kutasa takiego zaspanego…chce go pobudzić w swoich ustach…czuć jak w nich twardnieje…zaraz zaraz ile mam czasu bo umówiłem się z znajomymi z pracy w kawiarni…mam czas na kutasa w paszcze i budzimy moje Kochanie…ciekawe czy jak otworzy oczy chciałby mnie widzieć nago czy ubraną. …a wiem może będę nadgnieciona…jakbym właśnie wróciła z pieprzenia wyjściowego…Michał to lubi mnie taka mokrą zerznięta przez obcego kutasa..
Trochę się porozpinalam…zdjęłam majtki….i żeby było wiarygodnie musze się pomasować….cipsko musi być mokre i pragnące kolejnego kutasa…
Rozejrzałam po salonie wszystko gotowe…Michał dalej drzemie…drzwi zamknę…
Przez szpare w drzwiach widzę przechodzącego mężczyznę. ..mieszka dwa piętra nad nami …fajny…ciekawe czy wejdzie jak mnie zobaczy w takiej ochoczej wersji…chce żeby mnie zerznął….tak teraz mam ochotę na jego kutasa…a później Michała kutas mnie będzie pieprzył….
Myśl do realizacji….
Uchylam szerzej drzwi i kiwam na niego dłonią żeby podszedł…lekko zdziwiony idzie…
Sukienkę mam do połowy rozpieta. ..dość głęboki dekolt rozchyla się ukazując piersi w całej okazałości…zazwyczaj nie noszę bielizny…lubię jak mężczyzna wchodzi tam ręką i nie napotyka oporu…zawsze jest lekko zdziwiony…podnieca mnie taka jego konserternacja ze nie spodziewał się …tak jestem puszczalska i nigdy nie angażuje się w romanse…lubię mieć zalana cipkę sperma innych mężczyzn. ..lubię ich kusić i uwodzić…lubię ich pieprzyć i odchodzić ….po to żeby mój mąż zerżnął mnie w taką mokrą i chętna cipke. ..
….
Podnieca i nakręca mnie tam myśl. ..
Podchodzi do drzwi wciągam go do środka…widać po mnie i moim ubraniu ze jestem gotowa na pieprznie…biorę go za dłoń i wsuwam między moje mokre uda…druga ręką zabieram się za jego rozporek…spogląda na mnie pytając. ..tak chce…czuje twardość w jego spodniach…chce żeby mnie pieprzył…wsuwa palec w moja mokrość…ja szybko dwoma rączkami rozprawiam się z jego rozporkiem….wyjmuje kutasa i odwraca się tyłem…podciąga mi kiecke i wchodzi we mnie …ja dociśnięta do ściany ….on oparty ręką o ścianę ….druga na moim biodrze przyciąga mnie do siebie wchodząc coraz ostrzej we mnie…szybkie pieprzenie…kończy pewny siebie…dałam mu się zerznać…wychodzi ze mnie, chowa kutasa w spodnie, poprawia się i wychodzi…moje uda ociekaja od moich soków i jego spermy. ..

„Michał”…myśl w mojej głowie …
Idę do salonu…jeszcze drzemie…ciekawe czy słyszał co się właśnie zdążyło…klękam przy sofie na której mój mąż niewinnie sennie posapuje…delikatnie rozpinam mu guzik później suwak dżinsów..lekko zsukam spodnie…bokserki …i jest to czego pragnę. ..zaspany kutas. ..pragnę go …bardzo go chce mieć w sobie…jeszcze nie teraz…teraz moje usta będą go czuć twardniejacego…lize go językiem. ..i wsuwam całego w usta…
Michał lekko otwiera oczy …taki senny wzrok …zaspany zastanawia się czy to mu się śni czy dzieję się na prawdę…uśmiech na jego cudownych ustach mówi wszystko…

Tak Kochanie uwielbiam Cię…Kocham Cię szalenie…i zawsze jestem Twoja…
Ustami odejmuje kutasa ….ssie i wsuwam z ust ….lize językiem po całej długości i znowu wsuwam go całego w usta…
Jest …taki jak pragnę…idealnie twardy…

Ależ mam ochotę żeby wszedł w moja cipkę. ..i ją pieprzył. ..moja pusz zalska cipke…mokra i zawsze chętna. ..
Klecze nachylona nad obiektem moich pragnień,zajmując się nim zachłannie, pieprz go ustami i masując językiem…
Michał podnosi się powoli tak żeby mi nie przeszkodzić w tym co robię…staję…i pchnięciem bioder mocniej wsuwam mi kutasa w usta…i jeszcze raz…
2017-01-09 02.39.59

Cofam usta…wstaje…odwracam się i podciągam dół sukienki…po poprzednim i tak nie była obciagnieta …podchodzę do stolu i opieram się rękami o blat. …mąż widzi moje mokre cipsko….mokre uda…jego sterczący kutas musi we mnie wejść…podchodzi bliżej i wsuwam go gwałtownym pchnięciem. ..raz i cofa …drugi ……
Dzwonek do drzwi…
Nie przestaje we mnie wchodzić…spoglądam na zegarek…mówię :”Michał to Anka i Kuba umówiłam się z nimi”…
Szybkie poprawianie…ja pójdę otworzyć. ..poprawiam się krzycząc juz idę. …Michał poszedł do sypialni się ogarnąć…
Otwieram drzwi …tak to Anka i Kuba mówią „to co idziemy, piwo i bilard”…”tak” mówię wejdźcie juz Michał się ubiera…wchodzą ….”poczekajcie tylko się przebierzemy”
Idę do sypialni…zdejmuje sukienkę. ..taka mokra i taka zostanie cały wieczór…zakładam czarna obcisłe sukienkę…Michał przygląda się jak zdejmuje ta przed chwilą mięta przez niego kiecke…pod nią nic nie miałam. ..widzi kolejno odsłaniając się pośladki, plecy i piersi…
Jego kutas jest gotowy do dalszej zabawy…chętnie bym to teraz zrobiła…skończyć i mieć jego spermę w sobie..
….nie ma czasu…
Mówię „Kochanie wychodzimy z Anka i Kubą do klubu…ubieraj się”..
Chwila konsternacji z jego strony…widzę że teraz to on chce swoją puszczalska żonę zerznąć a nie wychodzić…
Niestety musimy już wychodzić. ..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *