Puszczalska cz.3

2017-01-17 16.40.06Tomek rozstawił bile. ..zakład uzgodniony…to teraz zostało mi przegrać…nie jestem pewna co chce …czy patrzeć czy się pieprzyć..Michał. z zaciekawieniem przygląda się nie jest pewny jakie mam zamiary…z moimi zdolnościami powinnam ograć Tomka i niech z kelnerka się zabawi. ..
Kilka ruchów i jestem mocno w przodzie, sporo wbitych to uzy. ..a może wygrać. ..patrzę na Michała…zapytam się go czy chciałaby żebym wygrała i czy podoba mu się ta kelnerka…podchodzę bliżej i pytam…Kochanie co sądzisz o….patrzysz na mnie lekko zaskoczony …z lekkim przekąsem w głosie odpowiadasz mi do ucha szeptem „Kochanie chciałabym żebyś wygrała i chce tej kelnerce wsadzić w usta mojego kutasa o Tomek wezmie ją od tylu”….hmmm myśli w mojej głowie „oj chyba przegramy. ..chyba raczej tego chcesz”…uśmiecham się do siebie i odchodzę teraz mój ruch…
Tomek obserwuje nas i mówi „nie podpowiadaj Kasi i tak strasznie przegrywam. … wolałbym Kasię ale trudno kelnerka też jest fajna …mogę się podzielić z Tobą Michał. ..a może zamiana później. ..zajęcia w parach i wymiana”…
Śmiejesz się i mówisz raczej Kasi nie ograsz wiec myśl jak tu kelnerkę zaciągnąć w ustronnie miejsce. ..
wywiązała nam się taka miło żartobliwie rozmowa z lekkim podpuszczeniem. ..z podtekstem w tle.. widać że Tomasz ma na mnie ochotę nie mówi tego wprost ale jego wzrok patrzący na każdy mój ruch jak się obniżam przy stole bilardowym planując ruch….jak wypinam dupke…zawsze jest tak ze stoi na wprost czasami z boku żeby widzieć mój biust lezacy na stole albo pośladki kuszące spod zbyt krótkiej spódniczki. …myślę że go ciekawi czy mam majtki….bo tego nie widać ten cienki paseczek chowa się i nie wiadomo czy coś tak jest czy tylko …
Michał obserwuje jego poczynania i chyba też go to bawi… wie że jestem jego, tylko jego…hmmm juz na samą myśl o Michale mam mokre myśli i mokre pragnienie…
Zostały mi dwie i czarna….łatwizna. ..Tomkowi o dwie więcej. ..
Jednym ruchem wpadają mu dwie i i jeszcze dwie kolejne ….pudle czarną. …moja kolej ….wbija dwie i została czarna ….no i wygrałam. …tylko czy chce wygrać ….przymierzam się do uderzenia…obchodzenia stół z jednej strony ….nie tak nie wejdzie …przechodzę z boku…patrzę się na Ciebie Kochanie…łatwy ruch…tylko chyba nie chce trafić. ..chce żeby T mnie pieprzł przy Tobie….wiem ze to lubisz chociaż nigdy mi nie powiesz tego wprost….lubisz jak się puszczam…lubisz jak.mam mokra cipke od spermy innego…lubisz mnie pieprzyć w taką mokra zalana cipke…
:))

Pudluje patrząc Ci w oczy…widzę Twoje lekkie zaskoczenie i uśmiech w kącika ust….znam to przecież nie przyznasz się że chcesz patrzeć jak mnie nowo poznany mężczyzna pieprzy i spuszcza się we mnie…z uśmiechem szerokim trochę niewinnie mówię że nie chciałam…uśmieszek cwany…a w myślach a właśnie że chciałam…

Tomek chyba zadowolony z siebie…ciekawe czy myśli ze to jego zasługa…mam nadzieje ze dużym sprzętem włada i dobrze pieprzu,)….hmmm a w zasadzie co tu się rozwodzić „męża mam z sprzętem dopasowanym do moich potrzeb”
Wiecie jestem właścicielem tego klubu i chodźmy do mojego biura…ja z uśmiechem no tak nagroda się niecierpliwie :)…Tomek idzie pierwszy ja za nim i trzymam Michała za dłoń… lekko go ciągnę….chyba się opiera ale ja wiem ze chce…weszliśmy do gabinetu …sofa skórzana biuro dębowe. …ma koleś gust i kasę…może mieć każda to rzeczywiście ta kelnerka pewnie nie raz obracał….żadne wyzwanie dla niego zaciągnąć ja na zaplecze i kolejny raz przelecieć na biurku czy sofie…miejsce w sam raz na przygodę pieprznie. ..
Wchodzimy pyta nas się T czy chcemy drinka….ja że chętnie i Michał też …całuje Michała obważnie dość mocno w usta…jego dłoń obejmuje mnie i kładzie dłoń na mojej dupce. ..
Czas oddać się obce mu mężczyźnie. ..
U przekonywać uśmiechem idę pomoc Tomkowi w przygotowaniu drinków…hmm mam ochotę zająć się jego kutasem a on niech sam te drinki robi…ciekawe jak mu wyjdzie na lewą nie do szklanek podczas mojego ssania mu kutasa…tak chce mieć go w ustach i chce patrzeć na mojego męża…
Podchodzę przyklękam…rozsuwane mu rozporek i wyjmuje mu kutasa…jeszcze nie jest wystarczająco chętny ale zaraz to naprawiamy. ..Tomek zaskoczony moim zachowaniem ale nie protestuje…Michał patrzy co ja znowu wyrabiam…tak ja, jego puszczalska żona….zawsze chętna i gotowa przyjąć obcego kutasa…zając się nim…
Patrzę na Michała… a jednoczesnie masuje Tomkowi kutasa i jądra rączka i wsuwam żołądź w usta…ssie sam czubek…teraz juz jest tak jak lubię. ..wstaje unosząc pierwsza dupke tak jakbym chciała ja pokazać teraz tutaj będziemy się bawić.

Ciekawi mnie Twoja postawa ? Co robisz? co myślisz? ?

Podchodzę do biurka ….opieram ręce tak żeby patrzeć w oczy Michała. ..uśmiecham się i mówię a teraz pieprz mnie i obliguje usta …tak Kochanie to dla Ciebie jestem taka …wiem że to lubisz…mówię głośniej „no pieprz mnie…odbierz swoją nagrodę „…
Tomek podchodzi zdejmuje spodnie tylko za pośladki…wyjmuje kutasa…zaskoczony ze mam majteczki przesuwa cienki paseczek na bok…wsuwa kutasa w moje mokre cipsko…mocno i do końca. ..cofa i jeszcze raz mocno wchodzi…patrzysz na podskakuje moje ciało od mocnych pchnięc…znowu szybko…jest bardzo napalony ….szybko przyspiesza i pieprzu moje cipsko…spod przymknietyvh powiek patrze CI w oczy…Michał to dla Ciebie Rogaty…to dla Ciebie …krzyczę „pieprz mnie…bo teraz chce mego męża”…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *