Dwa w jednym…

Myślę o Twych oczach,
Czy można utonąć w oczu Twych blasku…. 
Zatracić się w głębi Twego spojrzenia…
Czy można zanurzyć w nich moje nieporne marzenia…
Nieskromnie zatopić się w Tobie…
Być drżeniem duszy bez dotyku…
Czułą myślą bez spełnienia…
Pragnieniem darowanym trwać. .
 
 Oczy Twoje..
Czy są jak niebo bezchmurne…
Czy wyrażają jego głębię. …
 Czy rozpalają …
 
Pozwolisz…
Płonąć i pożądać…
Tesknić. ..
I pragnąć skrycie byś był….
 
Czy mi pozwolisz. ..
 
f4a36e3a2e5d7e5db245e38aabfabd95
 
Pod wpływem rozmowy z niebieskimi oczami które są jak ocean. Marzy mi się takie utoniecie. Patrzenie w oczy bez skrępowania,  z pewnością wzroku mojego. Patrzenie pożądliwe z myślą nieskromną. Do granic wytrzymałości wygłodniałego   ciała. By w pośpiechu się w Tobie zatopić i zaznać rozkoszy dotyku. Śpiesznie dłonie i język przesuwać po Twym ciele do ukojenia. Rozbudzać zmysły i zaspokajać się chwilą. Być w Tobie językiem. Być we mnie Tobą. I płonąć pożądaniem trawiona.  
Tak by zaspokojona usnąć wtulona w Twój zapach…
 

One thought on “Dwa w jednym…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *