Sex z rozbudzeniem

Nigdy nie zapomnę…jak Cię obudziłam w środku nocy. ..

nie ma słów, które mogłyby oddać magię tej chwili. ..

Ty …śpiący. ..

Ja …przeciwnie. ..zawsze nie mogę usnąć przy Tobie…

odczekam chwile …dam Ci 30 minut śpiochu…

Śmieszne …tak leżeć i się powstrzymywać. ..a przy tym trzeba być twardym…bo nie jest łatwo powstrzymywac pragnienia…Ty jesteś moim pragnieniem..

Kochanie…T…..T…..

30minut minęło. ..

Dotykam delikatnie Ciebie …tam…bo w sumie to nie chce żadnych wstępów. ..tylko Ty we mnie…sama sobie wezmę Ciebie…

Moja dłoń delikatnie przesuwa się po Tobie…wędruje …delikatnie pieści napotkane miejsca…sedno…

Delikatnie dotykam Twojego penisa ale nie chce Cię obudzić. ..chce Ciebie śpiącego jak najdłużej podczas…delikatnie masuje Twojego penisa…on też na mój dotyk reaguje…uwielbiam tą reakcje…

Śpisz. ..chociaż nie jestem pewna…oczy masz zamknięte. ..

Teraz chce ….już …mieć Cię w sobie…

Usiadam na Twoich biodrach…nakierowywuje go w siebie…i nadziewam się na niego..

Wyraz Twojej śpiące twarzy był niesamowicie podniecający…okryty półmrokiem ..nie umiem wyrazić …nie potrafię nazwać magii tej chwili. ..

Ty …i mój wzrok wlepiony w Ciebie…

Nigdy tego nie zapomnę. ..

A dalej …było i się działo wszystko…to co lubimy razem i każde z osobna…

Magia …

Orgazmy. ..

Mnóstwo Ciebie we mnie…

Magia…

One thought on “Sex z rozbudzeniem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *