Popadanie w szarość. ..

Coraz bardziej i bardziej…głębiej i mocniej zapadam się w szarość i smutek…uczę się żyć nic nie czując , nic nie mówiąc i nic nie musząc…to zbliżający się koniec …on mnie wciąga …coraz bardziej pochłania…

Szarość pokaże mi jak mam dalej żyć by nic nie czuć…będę jej marionetka …drewniana kukłą. ..

Uratuj mnie…

Proszę. ..tylko Ty możesz mnie dotknąć. ..tylko Twój dotyk zniose. ..

Uśmiech i radość. ..to Twoje imię dla mnie…08ec0996c53e3169f2074ec276105ded

One thought on “Popadanie w szarość. ..

  1. Niestety to już koniec…nie będzie powtórek. ..nie będzie wchodzenia w ten sam układ ..ważny jest szacunek a Ty mnie olałeś. ..nie potrafiłeś powiedzieć że więcej nie napiszesz i nie pisz ….nie lubię robić z siebie idiotów. ..a tak się czułam gdy zauważyłam że przypadkiem wysłałam Ci maila..tak napisałam go ale nie chciałam go wysyłać. ..i to koniec…tylko zastanawiam się co zrobić gdy nagle coś napiszesz…pisać cokolwiek czy wziąć przykład z Ciebie i milczeć. ..a jeśli już to co napisać ze jesteś gnojem czy może grzecznie napisać ze tym razem CI dziekuje…był mi dobrze ale nie chce juz nic więcej od Ciebie…niewiem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *