Grudzien

I chyba tesknie do Ciebie…jest mi z Tobą jak z nikim innym…choć nie jest tak do końca jakbym sobie tego życzyła…powinnam sprowadzić to do okazjonalnego pieprzenia i tylko tyle… tylko ja tak nie potrafie …chyba???jeśli tym razem sie okaże że nie działasz tak na mnie to Ci to powiem…szkoda tego co było ale chyba nie można żyć przeszłością trzeba iść do przodu i szukać swojego miejsca przy kimś…

I czasami robić coś dla siebie …tylko dla swojej czystej przyjemności i zaspokajać pragnienia…

Ja swoich mam kilka …Może śmieszne ale moje…nie ma tu kolejności wszystko jedno kiedy które się przydarzy..

szpilki lauboutiny- te czarne lub czerwone…wyścigi samochodowe…lot szybowcem…myślałam o skoku ze spadochronem ale jednak wole lot szybowcem…i zawsze mi sie tutaj wydaje, że coś jeszcze było…już wiem…Romans może być krótki ale taki do granic namiętności…

2018-01-02 23.28.56

I być szcześliwym… tak po prostu szcześliwym:))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *